Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Niebezpieczne przygodne znajomości

Data publikacji 24.08.2010

Wczoraj wieczorem policjanci zwalczający przestępczość przeciwko życiu i zdrowiu zatrzymali 58-latka, który kilka dni wcześniej okradł przygodnie poznanego starszego mężczyznę. Oszust podając się za Polaka, który po latach odwiedził starą ojczyznę zagadną swoją ofiarę w czasie spaceru po Starym Mieście i prosił o pomoc. Sprawca, jak sie okazało kolejnego tego typu zdarzenia, usłyszał już zarzut kradzieży rozbójniczej za co grozi do 10 lat więzienia. Dzisiaj o jego dalszym losie zadecyduje sąd.

 

Sprawa rozpoczęła się tydzień wcześniej na Starym Mieście w Warszawie.Do spacerujące tam starszego pana podszedł elegancko wyglądający mężczyzna po pięćdziesiątce. Łamaną polszczyzną powiedział, że wrócił do starej ojczyzny z emigracji w USA, gdzie spędził ostatnich kilkadziesiąt lat. Nie mogąc przypomnieć sobie planu starówki poprosił pokrzywdzonego o pomoc i oprowadzenie po mieście. Nie za darmo oczywiście, gdyż zaproponował za to kilkaset dolarów.

Kilkadziesiąt minut później gość poczuł się spragniony. Wówczas oprowadzający zaproponował wizytę w swoim mieszkaniu w centrum przy ul. Grzybowskiej. Tam panowie się rozgościli. Kiedy gospodarz opuścił pokój, 58-latek wykorzystał sytuację i zabrał nienależycie zbezpieczoną kopertę ze sporą sumą pieniedzy. Pokrzywdzony pewnie by się nie zorientował, że został okradziony, ale fragment koperty wystawał spod marynarki złodzieja. Wtedy doszło do szarpaniny i przepychanek pomiędzy pokrzywdzonym, a napastnikiem. Po krótkiej walce oszust wyswobodził się i uciekł.
 

Policjanci, którzy dostali tę sprawę do prowadzenia od razu przypomnieli sobie o podobnym zdarzeniu sprzed roku. Sposób działani sprawcy oraz inne okoliczności wskazywały na to, że wówczas ustalony oszust mógł znów zadziałać. Po kilku dniach kryminalni ustalili miejsce pobytu i zatrzymali go. Już po pierwszych czynnościach było wiadomo, że typowanie było "strzałem w dziesiątkę". Wczoraj mężczyzna w prokuraturze usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej w warunkach recydywy. Za ten czyn grozi do 10 lat więzienia. Dzisiaj sprawa trafiła do sądu, który rozpatrzy wniosek o jego tymczasowym aresztowaniu.

 

 

dn/to

 

 

Powrót na górę strony