Pobili i okradli w oku kamery monitoringu
Kilkanaście minut zajęło policjantom z Pragi Północ zatrzymanie jednego ze sprawców rozboju, do którego doszło na ul. Stalowej. Całe zajście zarejestrowały kamery monitoringu miejskiego. 20-letni Sebastian M. odpowie za rozbój. Jeszcze dziś zapadnie decyzja o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny.
Do zdarzenia doszło o kilkadziesiąt minut po 1.00 w nocy. Do idącego ul. Stalową mężczyzny podeszło dwóch młodych chłopaków. Bez żadnego ostrzeżenia zaatakowało idącego. Mężczyzna otrzymał kilka ciosów i przewrócił się. Jeden ze sprawców z kieszeni spodni wyjął mu portfel. Po chwili ofiara podniosła się z ulicy, ale napastnik nie zrezygnował z ataku. Poddusił mężczyznę i ponownie przewrócił na asfalt. Tym razem wyjął mu z kieszeni telefon komórkowy i jak gdyby nigdy nic odszedł, pozostawiając zszokowanego atakiem na jezdni. Mężczyzna po chwili ocknął się i zaczął szukać pomocy.
Całe zajście zostało zarejestrowane przez kamerę miejskiego monitoringu. Operatorzy natychmiast powiadomili Policję i straż miejską. Na miejsce pojechały załogi zarówno cywilne, jak i mundurowi oznakowanym radiowozem. Po kilkunastu minutach w rękach policjantów był już jeden ze sprawców. 20-letni Sebastian M. został zatrzymany i przewieziony do komendy na Pradze Północ. Zatrzymanie drugiego ze sprawców jest tylko kwestią czasu. Sebastian M. odpowie za rozbój, za co grozi do 12 lat pozbawienia wolności. Jeszcze dziś sąd zadecyduje o tymczasowym aresztowaniu sprawcy zuchwałego napadu.
ea/ah





