Nie otwierał drzwi, policjanci weszli przez okno
Trzeba było zaangażować straż pożarną, żeby zatrzymać mężczyznę poszukiwanego przez sąd rejonowy w Pruszkowie do odbycia kary 40 dni pozbawienia wolności. Robert M. był poszukiwany do odbycia kary za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości.
Policjanci z wydziały kryminalnego pruszkowskiej komendy otrzymali informację, że poszukiwany przez nich 40-letni Robert M. ukrywa się w mieszkaniu przy ul. Chopina. Gdy pojechali na miejsce usłyszeli pod drzwiami mieszkania rozmowy, lecz na pukanie nikt nie reagował. Nie pomogło również powiadomienie, że do mieszkania chce się dostać Policja.
W związku z tym na miejsce została wezwana straż pożarna i przy jej pomocy funkcjonariusze weszli do mieszkania znajdującego się na piętrze. Robert M. nie przeszkadzał sobie i spokojnie leżał na rozłożonym łóżku. W łazience natomiast znajdowała się jego znajoma, mieszkanka Skierniewic.
Za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości 40-latek spędzi w areszcie 40 dni.
ea/dn