Dilerzy w rękach Policji
Siedmiu dilerów narkotykowych wpadło w ręce policjantów z Mokotowa i stołecznych funkcjonariuszy. Mundurowi zabezpieczyli ponad 850 gramów amfetaminy o czarnorynkowej wartości 34 tysięcy złotych. Pięciu z nich zostało tymczasowo aresztowanych, dwóch objęto policyjnym dozorem. Grozi im kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Dzięki doskonałemu rozpoznaniu środowiska narkotykowego kryminalni z Mokotowa wpadli na trop grupy przestępczej zajmującej się dystrybucją amfetaminy. Skrupulatna praca kryminalnych doprowadziła do zatrzymania Rafała B. i Patryka N. mieszkańców dzielnicy Mokotów, u których zabezpieczono torebkę amfetaminy. Z informacji zebranych przez mundurowych wynikało, że zatrzymani mężczyźni otrzymywali środki odurzające od dwóch innych mężczyzn.
W toku dalszej realizacji funkcjonariusze z Mokotowa wspierani przez kolegów z Komendy Stołecznej zorganizowali zasadzkę, w wyniku której przy ul. Wołoskiej zatrzymano podczas przekazywania środków odurzających, Kamila K. i Andriya S. Przy zatrzymanych ujawniono i zabezpieczono prawie 60 gram amfetaminy.
Teraz przyszła kolej na głównych dostawców narkotyków. W zorganizowaną przez kryminalnych zasadzkę na terenie Pragi Południe wpadło trzech młodych mieszkańców Warszawy. U zatrzymanego Andrzeja K. policjanci zabezpieczyli 750 gramów amfetaminy i dwie wagi elektroniczne. Drugi z nich Adama S. posiadał 50 gramów tego samego narkotyku ,natomiast trzeci zatrzymany Grzegorz P. posiadał przy sobie marihuanę.
Na wniosek prokuratora sąd rejonowy zastosował wobec 5 osób tymczasowy areszt, a 2 osoby objął dozorem policyjnym. Za popełnione przestępstwa grozi im kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
ea/sp


