Stołeczni policjanci reagują na zagrożenia podczas dużych mrozów
Zima w pełni, ferie zbliżają się ku końcowi, niskie temperatury nie odpuszczają. Synoptycy zapowiadają jeszcze chłodniejsze dni i noce, a stołeczni policjanci nieustannie dbają o bezpieczeństwo osób najbardziej narażonych na wychłodzenie organizmu. Zwracają uwagę na osoby będące w kryzysie bezdomności, samotne, starsze czy bawiące się na lodzie.
Niskie temperatury utrzymują się już od dłuższego czasu. Prognozowane jest jeszcze większe ochłodzenie sięgające nawet kilkunastu stopni poniżej zera. Na utratę zdrowia, a nawet życia narażone są najbardziej osoby starsze, samotne czy będące w kryzysie bezdomności.
Stołeczni policjanci nieustannie prowadzą działania ukierunkowane na zapobieganie tragicznym zdarzeniom związanym z wychłodzeniem organizmu. Każdego dnia kontrolują miejsca, gdzie przebywają osoby mogące potrzebować pomocy w tych trudnych warunkach. Angażują się w akcje charytatywne, takie jak rozdawanie zimowej odzieży, czy ciepłych napojów i posiłków. Informują o noclegowniach i jadłodajniach.
Pamiętajmy, że problemu zimna nie rozwiązuje wypicie alkoholu „na rozgrzewkę”. Uczucie ciepła szybko mija, a wtedy nasz organizm wychładza się znacznie szybciej.
Ponadto w okresie zimowym stołeczni policjanci często spotykają się z młodzieżą i ostrzegają przed zagrożeniami płynącymi z nieodpowiedzialnej zabawy na śniegu. Nie zapominajmy, że podstawą bezpiecznej zabawy jest profilaktyka.
Przysypane białym puchem, zamarznięte zbiorniki wodne są traktowane przez dzieci i młodzież jako zimowa atrakcja. Pamiętajmy jednak, że grubość lodu zależy od wielu czynników i może być inna w każdym miejscu tego samego stawu, czy jeziora. To, że przy brzegu tafla jest gruba, nie znaczy, że metr dalej nie może być cienka i niestabilna. Stanowi wówczas ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia!
Jeśli widzimy jakąkolwiek osobę, która może potrzebować pomocy, zatelefonujmy pod numer alarmowy 112. Nie przechodźmy obojętnie! Jeśli znamy osobę, która jest starsza, samotna lub mieszka w ciężkich warunkach, a duże mrozy są dla niej dodatkowym niebezpieczeństwem, nie wahajmy się! Nasz jeden telefon może uratować komuś życie!
teskt: mł.asp. Paweł Chmura


