Weekendowe zatrzymania
Podczas minionego weekendu policjanci z metra zatrzymali dwóch młodych mężczyzn. Jeden z nich 32-letni Michał M. posiadał przy sobie telefon utracony w wyniku przestępstwa, drugi 24-letni Adrian R. posługiwał się przerobioną legitymacją studencką. O ich dalszym losie w najbliższym czasie zadecyduje sąd.
32-letni Michał M. nie posiadał biletu na przejazd metrem. Kontroler poprosił policjantów o potwierdzenia tożsamości pasażera. Przy okazji potwierdzania danych mężczyzny, policjanci za jego zgodą sprawdzili też telefon, który miał przy sobie. Okazało się, że ten aparat od trzech lat figurował w policyjnym systemie jako utracony w wyniku przestępstwa. Natomiast Michał M. tłumaczył policjantom, że telefon kupił przed dwoma laty w nieistniejącej już hali w centrum miasta od nieznanego mu sprzedawcy. Aby wyjaśnić, jak było naprawdę, teraz sprawą zajmą się dochodzeniowcy. Aparat wkrótce wróci do prawowitego właściciela.
W drugim przypadku, kontroler podczas sprawdzania biletów na stacji Centrum zwrócił uwagę, że legitymacja studencka Adriana R. nosi ślady podrobienia. Poinformowani o tym policjanci z metra szybko potwierdzili przypuszczenia kontrolera. Młody człowiek powiedział funkcjonariuszom, że na pomysł podrobienia legitymacji wpadł w grudniu. Nie zrobił tego jednak sam, a pomógł mu w tym nieznany mężczyzna na praskim bazarze. W dokumencie podrobił pieczątkę przedłużającą ważność legitymacji. 24-latek został zatrzymany, a legitymacja zabezpieczona.O skutkach posługiwania się sfałszowanym dokumentem przekona się wkrótce, gdy stanie przed sądem. Za przestępstwo podrobienia dokumentu grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5.
ak, mc/ah