Bezdomny włamał się do pomieszczenia z węzłem cieplnym
Wczoraj po południu bielańscy policjanci sprawdzali miejsca przebywania bezdomnych. Akcja jest prowadzona w związku z utrzymującymi się, trudnymi warunkami atmosferycznymi, które mogą stanowić zagrożenie nie tylko dla zdrowia, ale i dla życia osób bezdomnych, w podeszłym wieku czy samotnych. W związku z akcją 61-letni bezdomny trafił do komendy przy ulicy Żeromskiego, gdy ujawniono, że włamał się do pomieszczenia, gdzie znajduje się węzeł ciepłowniczy i nielegalnie korzystał z prądu.
Policjanci kontrolują szczególnie miejsca trudno dostępne tj. kanały ciepłownicze i inne zaułki, w których wielokrotnie bezdomni szukają schronienia przed niską temperaturą. Właśnie wczoraj policjanci z prewencji pojechali na ulicę Broniewskiego, gdzie do jednego z pomieszczeń, gdzie znajduje się węzeł ciepłowniczy, włamał się mężczyzna. Mundurowi na miejscu zastali Zygmunta B. Nie wiadomo od jak dawna tam przebywał. W pomieszczeniu znajdowało się wiele rzeczy świadczących o tym, że 61-latek „zadomowił” się tam na dłużej. Wewnątrz znajdowało się między innymi radio i piecyk elektryczny. Obie rzeczy działały, co świadczyło o tym, że mężczyzna nielegalnie korzystał z prądu.
Zygmunt B. został zatrzymany i przewieziony do komendy przy ulicy Żeromskiego. Dzisiaj zostaną ustalone straty, na jakie naraził zakład energetyczny bezdomny mężczyzna. Z pewnością poniesie on konsekwencje za swoje nieodpowiedzialne zachowanie. Zygmuntowi B. zostały przekazane adresy noclegowni, które zapewniają schronienie osobom, które nie mają domu.
ea/eb

