Nie zdążyli podzielić się marihuaną
Policyjni wywiadowcy zabezpieczyli 29,9 grama marihuany i zatrzymali 3 mężczyzn. 19-letni Łukasz U. miał przy sobie narkotyki, a 29-letni Tomasz M. kierował samochodem pod wpływem środków odurzających. Mężczyźni prawdopodobnie złożyli się na narkotyki i wspólnie mieli się nimi podzielić. Tego jednak zrobić nie zdążyli. Dzięki funkcjonariuszom zabezpieczone narkotyki już nigdy nie trafią na rynek.
Policjanci podjęli obserwację jednego ze skrzyżowań na Saskiej Kępie. Po kilku minutach zainteresowali się trójką młodych mężczyzn, którzy zachowywali się bardzo nerwowo, naradzali się między sobą. Jeden z nich na chwilę odszedł, dwaj pozostali oczekiwali na niego w fordzie. Po chwili młody człowiek wrócił i przestraszony polecił kolegom przejechać w inne miejsce, gdzie mieli się już wszyscy spotkać.
Czujni funkcjonariusze nie dopuścili jednak do ponownego spotkania trójki znajomych. Jeden z patroli zatrzymał jadącego forda, w którym byli kierowca, Tomasz M. (lat 29) i pasażer. Idący pieszo, 19-letni Łukasz U. wpadł w ręce drugiej załogi wywiadowców. W trakcie kontroli zatrzymanych wyszło na jaw, że kierujący samochodem znajduje się pod wpływem narkotyków, a 19-latek posiada przy sobie dwa woreczki z marihuaną. Po zważeniu suszu okazało się, że Łukasz U. ma 29,9 grama tego narkotyku. Mężczyźni najprawdopodobniej wspólnie złożyli się na ten towar i planowali podzielić się nim między sobą.
Marihuana została jednak zabezpieczona i nigdy już nie trafi na rynek. 19-latek odpowie za posiadanie środków odurzających, natomiast jego kolega usłyszał zarzut kierowania samochodem pod wpływem narkotyków.
jw/rm