Sutenerzy w rękach stołecznej Policji
Kolejni członkowie tzw. grupy markowskiej zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy stołecznego wydziału kryminalnego. Wśród nich jest 47-letni obywatel Bułgarii oraz dwoje Polaków: 27-letni Marcin S. i 33-letnia Anna I. 47-latkowi zostało przedstawionych 6 zarzutów, m.in. za czerpanie korzyści z nierządu, udzielanie środków odurzających i rozboju. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt. Marcin S. i Anna I. otrzymali zarzuty czerpania korzyści z nierządu i zostali objęci policyjnym dozorem. Wczoraj stołeczni kryminalni zatrzymali trzech kolejnych członków grupy.
Funkcjonariusze wydziału kryminalnego KSP zatrzymali obywatela Bułgarii oraz dwóch Polaków zajmujących się czerpaniem korzyści z nierządu. W ich ręce przy jednym z warszawskich centrów handlowych wpadł 47-letni obywatel Bułgarii oraz 27-letni Marcin S. i 33-letnia Anna I. Policjanci zatrzymali podejrzanych, gdyż istniała obawa, że mogą opuścić terytorium Polski. Wszyscy są członkami tzw. grupy markowskiej.
47-letniemu obywatelowi Bułgarii prokurator przedstawił 6 zarzutów, m.in. czerpania korzyści z prostytucji, udzielania środków odurzających i rozboju. Działający na jego zlecenie 27-letni Marcin S. oraz 33-letnia Anna I. otrzymali zarzuty czerpania korzyści z nierządu. Oboje zostali objęci dozorem policyjnym.
Wczoraj w ręce stołecznych kryminalnych wpadli trzej kolejni członkowie grupy. To dwaj bracia, którzy rozwozili dziewczyny na trasy: 49-letni Dariusz i 45-letni Sławomir F. Najprawdopodobniej odpowiedzą za udział w zorganizowanej grupie przestępczej i czerpanie korzyści z nierządu. Trzecim zatrzymanym jest 59-letni Jerzy B. Mężczyzna zajmował się zarówno przewożeniem dziewczyn, jak i zbieraniem od nich pieniędzy. Najprawdopodobniej odpowie za wymuszenia rozbójnicze.
Jak ustalili śledczy, grupa działa w okolicach Warszawy już od kilku lat. Dziewczyny w wieku od 17-35 lat, które najprawdopodobniej mogą być ofiarami handlu ludźmi, były sprowadzane do Polski przez bułgarskich sutenerów. Pracowały na trasach wylotowych z Warszawy, ale także na trasie wylotowej z Ostródy. Funkcjonariusze zatrzymali już kilkadziesiąt osób mających związek z grupami przestępczymi działającymi w okolicach Warszawy, m.in. z tzw. grupą markowską. W czerwcu w ręce policji wpadli czterej obywatele Bułgarii. Łącznie przedstawiono im kilkanaście zarzutów, m .in. zmuszania do nierządu, czerpania korzyści majątkowej nierządu oraz wymuszeń rozbójniczych. Wszystko wskazuje na to, że obywatele Bułgarii, aby móc prowadzić swoją przestępczą działalność, przekazywali część zysków z przestępczej działalności grupie markowskiej. Miało to im zapewnić „ochronę” nad prowadzonym „biznesem”.
Ostatnie zatrzymania są kontynuacją sprawy prowadzonej przez wydział kryminalny od kilkunastu miesięcy. Policjanci zapewniają, że na tym nie koniec zatrzymań. Sprawa ma charakter rozwojowy. Jest prowadzona przy współpracy m.in. z policją bułgarską, komendami wojewódzkimi w kraju oraz warszawskim CBŚ.
ea
Film w formacie nieobsługiwanym przez odtwarzacz. Pobierz plik (format flv - rozmiar 1.93 MB)