Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Recydywista po narkotykach jechał kradzionym polonezem

Data publikacji 06.10.2009

W nocy z ulicy Korsaka ukradł poloneza caro. Nie chciał rzucać się w oczy. Uciekając z miejsca zdarzenia na wszelki wypadek nie włączył świateł. Czujni policjanci z Targówka widząc nieoświetlone auto, podjęli interwencję i zatrzymali złodzieja. 23-letni Artur P. był pod wpływem amfetaminy. Nie posiadał uprawnień do kierowania samochodami. Sąd aresztował go na okres trzech miesięcy.

Było kilka minut po drugiej, gdy policjanci z Targówka zainteresowali się jadącym bez włączonych świateł mijania polonezem caro. Jak się już wkrótce okazało, nie było to jedyne przewinienie kierowcy, zatrzymanego do kontroli drogowej, auta.

Podczas interwencji wyszło na jaw, że 23-letni Artur P. nie miał uprawnień do kierowania pojazdami i nie posiadał żadnych dokumentów samochodowych. Mężczyzna twierdził, że dokumenty zostawił w domu, a samochód pożyczył od wujka. Policjanci nie dając wiary jego wyjaśnieniom, zadali mu kilka dodatkowych pytań. Okazało się, że kłamie. Badanie, które wykonano po przewiezieniu mężczyzny na komendę przy Chodeckiej wykazało, że był pod wpływem amfetaminy. 

Artur P. dopuścił się kradzieży z włamaniem do poloneza oraz jazdy samochodem pod wpływem środka odurzającego w warunkach recydywy. Sąd aresztował go na okres trzech miesięcy. Za kradzież z włamaniem może mu grozić do 10 lat więzienia.

ea/mb

Powrót na górę strony