Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Kradł rowery spod marketu, usłyszał zarzuty

Data publikacji 26.07.2016

Dzięki wyjątkowej czujności oraz spostrzegawczości policjantów z wydziału prewencji na Białołęce do policyjnego aresztu trafił mężczyzna podejrzany o kradzież czterech rowerów na terenie dzielnicy. Roman L. przeciął zabezpieczenia stojących przed marketem jednośladów, a następnie sprzedał je przypadkowym osobom na bazarze. 58-latek działając w czynie ciągłym naraził właścicieli na straty w wysokości 1.700 złotych. Za kradzież grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Do wszystkich tych zdarzeń doszło w dniach 18-21 lipca przed jednym z marketów na terenie dzielnicy. Stojące tam rowery padły łupem 58-letniego Romana L. Mężczyzna przy pomocy nożyc do cięcia metalu pokonał linki zabezpieczające i ukradł cztery jednoślady o łącznej wartości 1.700 złotych.

Zastępca Naczelnika Wydziału Prewencji oraz Kierownik Rewiru Dzielnicowych postanowili bliżej zapoznać się z tymi sprawami. Udali się na miejsce i na podstawie monitoringu wytypowali osobę, która mogła stać za tymi kradzieżami. Funkcjonariusze objęli obserwacją teren przyległy do sklepu. W pewnej chwili zauważyli podejrzanie zachowującego się mężczyznę, który rozglądał się nerwowo i szedł w stronę stojaka z rowerami. Jego wygląd odpowiadał rysopisowi sprawcy zarejestrowanego przez sklepowe kamery. Policjanci postanowili go sprawdzić.

Podejrzanym okazał się Roman L. Podczas kontroli mundurowi znaleźli przy nim nożyce do cięcia metalu. W trakcie rozmowy 58-latek przyznał się do kradzieży rowerów. Jak ustalili policjanci, Roman L. zaraz po dokonaniu przestępstwa sprzedał rowery po „okazyjnej” cenie przypadkowym klientom na jednym z lokalnych bazarków. Dzięki czujności oraz spostrzegawczości ,,stróżów prawa" mężczyzna trafił do policyjnej celi. Dochodzeniowcy przedstawili 58-latkowi łącznie 4 zarzuty kradzieży rowerów. Zatrzymany przyznał się do zarzucanych mu czynów i dobrowolnie poddał karze.

Zgodnie z kodeksem karnym za kradzież grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

po

Powrót na górę strony