Nie wie, skąd się wziął słup telefoniczny na drodze
20-letni Patryk B. mając prawie 1,4 promila alkoholu we krwi wsiadł za kierownicę vw golfa. Podczas przejażdżki stracił panowanie nad autem, uderzył w słup telefoniczny, dachował i zatrzymał się w przydrożnych krzakach. Jadący z nim pasażer doznał obrażeń ciała.
Do wypadku doszło wczoraj o 1.30 nad ranem w Piasecznie na ulicy Pod Bateriami. Kierujący vw golfem zjechał na przeciwległy pas ruchu, uderzył w słup telefoniczny, dachował i zatrzymał w przydrożnych krzakach. W wyniku tego wypadku obrażenia odniósł pasażer vw. Po sprawdzeniu trzeźwości kierowcy, okazało się, że 20-letni Patryk B. miał prawie 1,4 promila alkoholu we krwi. Mężczyzna nie potrafił wytłumaczyć, jak doszło do tego zdarzenia. Był bardzo zdziwiony, że w tym miejscu jest słup telefoniczny i nie wie, skąd się tam wziął.
Teraz nieodpowiedzialny kierowca poniesie konsekwencje swojego zachowania, sprawę prowadzą policjanci z dochodzeniówki. Za prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwości grozi nawet do 2 lat pozbawienia wolności.
ak, hkk