Miał ponad 160 km/h, a nie miał prawa jazdy
Motocyklistę, który jechał ponad 160 km/h ulicą Wóycickiego, namierzyli policjanci ze stołecznej drogówki. Mężczyzna nie zatrzymując się do kontroli drogowej, wyprzedzał pojazdy na przejściu dla pieszych. Adriana C. policjanci odnaleźli w jego mieszkaniu. Jak się okazało 17-latek nie zatrzymał się, bo nie miał uprawnień do kierowania motorem. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem grodzkim.
Policjanci ze stołecznej drogówki namierzyli na ulicy Wóycickiego motocyklistę. Mężczyzna jechał ponad 160 km/h. Mundurowi zareagowali natychmiast. Jednak motocyklista pomimo wyraźnego sygnału funkcjonariuszy, nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Próbując uciec policjantom, wyprzedzał inne pojazdy na przejściu dla pieszych.
17-letni kierowca zdziwił się, gdy do jego drzwi zapukali mundurowi. Mężczyzna przyznał się już do popełnionych wykroczeń. Jak stwierdził, nie zatrzymał się, bo nie miał uprawnień do kierowania motorem.
Teraz Adrian C. za swoje zachowanie odpowie przed sądem grodzkim, do którego został skierowany wniosek.
/ego/