Wniosek o areszt za kradzież rozbójniczą na dworcu PKP
3 lipca na dworcu PKP w Otwocku doszło do kradzieży rozbójniczej. 25-letniemu pasażerowi został skradziony telefon o wartości ponad 1000 złotych. Gdy zaprotestował, został on pięścią uderzony w twarz. Policjanci z wydziału kryminalnego wczoraj zatrzymali w tej sprawie 28-letniego otwocczanina, a dziś rano w ręce kryminalnych wpadł jego 30-letni kompan. Wobec obu mężczyzn jeszcze dziś zostanie złożony wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztu.
3 lipca na peronie Dworca Kolejowego w Otwocku na pociąg oczekiwał 25-latek. Słuchał muzyki z aparatu telefonicznego. Z policyjnych ustaleń wynika, że w pewnym momencie podeszło do niego dwóch mężczyzn i zażądało jego wydania.
Gdy ich żądanie spotkało się z odmową, z rąk został mu wyrwany aparat. A gdy 25-latek poprosił o jego oddanie. Jeden ze sprawców zamachnął się i uderzył go pięścią w twarz.
O zdarzeniu natychmiast zostali powiadomieni policjanci z Otwocka. Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy, w tym przesłuchanie innych pasażerów oczekujących w tym czasie na peronie dworca, pozwoliło kryminalnym na zatrzymanie wczoraj 28-letniego mężczyzny. Drugi z podejrzewanych wpadł dziś rano w ręce otwockich kryminalnych.
28 i 30-letni mężczyźni trafili do policyjnej celi. Jeszcze dziś wobec obu zatrzymanych zostanie złożony wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu.
W międzyczasie, do otwockiej komendy zgłosił się młody mężczyzna, który przyniósł skradziony 3 lipca telefon należący do poszkodowanego. Policjanci z służby dyżurnej nie uwierzyli w historię o jego odnalezieniu. "Znalazca” okazał się być spokrewnionym z jednym z zatrzymanych w tej sprawie mężczyzn.
Przestępstwo kradzieży rozbójniczej zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 10.
ea/js