Amfetamina w skarpetce a kradziony rower i wózek w piwnicy
Pruszkowscy kryminalni odzyskali wózek oraz rower pochodzący z kradzieży po tym, jak jeden z pokrzywdzonych na jednym z portali internetowych rozpoznał skradziony mu kilka dni wcześniej wózek. Dodatkowo w trakcie czynności funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 3,5 grama amfetaminy. Parze sprzedawców grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Do pruszkowskiej komendy zgłosił się poszkodowany, któremu 1 marca tego roku z klatki schodowej został skradziony wózek dziecięcy. Mężczyzna poinformował oficera dyżurnego, że rozpoznał swoją własność na jednym z portali internetowych oraz umówił się na spotkanie z osobą, która ten wózek oferowała do sprzedaży.
Kryminalni udali się z pokrzywdzonym do Warszawy, gdzie pod wskazanym adresem dwoje sprzedających oferowało do sprzedaży rozpoznany wcześniej wózek. W piwnicy budynku oprócz wózka znajdowały się jeszcze inne rzeczy na sprzedaż, w tym rower skradziony z terenu Ursusa w dniu 19 lutego br.
Funkcjonariusze zatrzymali nieuczciwych "sprzedawców": 23- letnią Katarzynę G. i 38- letniego Adama K. a skradzione przedmioty wróciły do właścicieli. Podczas przeszukania w skarpetce Adama K. funkcjonariusze ujawnili 3,61 grama białego proszku, który po przeprowadzonym badaniu okazał się być amfetaminą.
Wczoraj para usłyszała po dwa zarzuty paserstwa, do których popełnienia przyznała się. 23 -latka poddała się dobrowolnie karze. Natomiast 38- latek został oddany pod dozór policji, wcześniej nie przyznał się do postawionego mu zarzutu posiadania środków odurzających i odmówił składania w tej sprawie wyjaśnień. Za przestępstwo którego dopuścił się mężczyzna grozi do 5 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.
io/ps