Znalezione trzeba oddać
Nieraz wydaje się, że nie ma nic złego w pozostawieniu sobie znalezionego przedmioty. Należy jednak pamiętać, iż mówimy wówczas o przywłaszczeniu, które jest zagrożone karą pozbawienia wolności do 3 lat.
Około 19:00 policjanci z pruszkowskiego wywiadu postanowili wylegitymować grupę młodzieży. Znajdowali się oni w okolicy, w której mieszkańcy często skarżą się na zachowanie młodych ludzi. Czterej nastolatkowie zostali sprawdzeni pod kątem poszukiwań oraz posiadanych przedmiotów. Jeden z nich nie miał szczęścia.
Okazało się, że w policyjnej bazie danych jako utracony w wyniku kradzieży figuruje jego telefon. Chłopiec zdziwił się, ponieważ jak twierdził, aparat znalazł. Ponieważ nie zgłosił tego faktu będzie musiał odpowiedzieć przed sądem rodzinnym za przywłaszczenie przedmiotu.
Pruszkowscy policjanci kierują szczególny apel do rodziców. Przypominajmy dzieciom, że rzecz znalezioną należy bezwzględnie oddać. Dopiero, kiedy nie odnajdzie się właściciel znalazca może obiegać się o przejęcie rzeczy.
dn/ksp