Policjanci nałożyli 250 zł grzywny, a w zamian dostali 80 zł
Policjanci z Kampinosu zauważyli Seata, którego kierowca nie zastosował się do nakazu jazdy w prawo. Natychmiast przystąpili do zatrzymania pojazdu. Za popełnione wykroczenie policjanci nałożyli na kierowcę mandat karny w wysokości 250 zł, pouczając o prawie do jego odmowy. Mężczyzna z niego nie skorzystał. Chwilę później policjant zobaczył w swoim notatniku włożone przez kierowcę 80 zł. Funkcjonariusze usłyszeli również, że są to pieniądze na obiad. Mundurowi zatrzymali Krzysztofa W. Mężczyzna decyzją prokuratora został objęty policyjnym dozorem.
Kierowca Seata wyjeżdżając ze stacji paliw nie zastosował się do znaku nakazującego jazdę w prawo. Wykroczenie popełnił na oczach patrolujących ulice gminy policjantów z Kampinosu. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali do kontroli drogowej mężczyznę. Nałożyli na 23-latka mandat karny pouczając o prawie do jego odmowy. Mężczyzna z niego nie skorzystał. Chwilę później w notatniku policjanta pojawiły się banknoty na kwotę 80 zł. Funkcjonariusze usłyszeli również od mężczyzny, że to są pieniądze na obiad i nikomu o tym nie powie.
Na tak złożoną propozycję funkcjonariusze zareagowali natychmiast i zatrzymali Krzysztofa W. Teraz młody kierowca odpowie za wręczenie korzyści majątkowej funkcjonariuszom publicznym w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Prokurator zastosował wobec 23-letniego mieszkańca gminy środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.
ego/ksp