Policjanci zlikwidowali nielegalną rozlewnię spirytusu
Stołeczni policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej ujawnili miejsce nielegalnego wyrabiania i rozlewania spirytusu technicznego. Funkcjonariusze w garażu wynajmowanym przez obywatela Ukrainy zabezpieczyli łącznie 755 litrów spirytusu o rynkowej wartości około 60 tys. złotych. Policjanci zatrzymali 34-latka, który usłyszał zarzut nielegalnego wyrabiania i rozlewania spirytusu. Za to przestępstwo grozi kara do roku pozbawienia wolności.
Policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą stołecznej komendy zatrzymali 34-letniego obywatela Ukrainy. W garażu, który wynajmował mężczyzna na warszawskiej Pradze funkcjonariusze ujawnili aparaturę służącą do nielegalnego odkażania spirytusu technicznego. W pomieszczeniu policjanci znaleźli prowizorycznie wykonaną aparaturę służącą do odkażania i oczyszczania skażonego spirytusu technicznego, odczynniki chemiczne oraz kilkadziesiąt pustych butelek i plastikowych pojemników. Mundurowi zabezpieczyli także 755 litrów spirytusu, którego wartość rynkowa wynosi około 60 tys. złotych.
Jak ustalili policjanci, gotowe wyroby były rozprowadzane na warszawskich bazarach i targowiskach jako spirytus spożywczy. Z zebranego przez funkcjonariuszy materiału wynika, że ten nielegalny proceder trwał od około miesiąca.
Policjanci zatrzymali 34-latka, którego osadzili w policyjnej celi. Wczoraj mężczyzna usłyszał zarzut nielegalnego wyrabiania i rozlewania spirytusu. Za popełnienie tego przestępstwa grozi kara do roku pozbawienia wolności.
/ego/
Film w formacie nieobsługiwanym przez odtwarzacz. Pobierz plik (format flv - rozmiar 3.63 MB)