Pijani z 8-miesięczną córką
Dwoje pijanych rodziców i płaczące 8-miesięczne dziecko zastali policjanci w jednym z rembertowskich mieszkań, kiedy przybyli na interwencję. 40-letni Paweł B. i 35-letnia Małgorzata G. nie byli w stanie zająć się swoją córeczką. Oboje zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty narażenia dziecka na utratę życia i zdrowia.
Było przed 23.00. Policjanci z komisariatu w Rembertowie otrzymali informację, że w jednym z mieszkań przy ulicy Kacpury ma miejsce awantura, słychać też płacz dziecka. Funkcjonariusze natychmiast pojechali pod wskazany adres. Na miejscu zastali 35-letnią Małgorzatę G. i 40-letniego Pawła B. Poza nimi w mieszkaniu była jeszcze ich córeczka Maja. Dziecko miało zaledwie 8 miesięcy i pozostawione samo sobie płakało. Żadne z rodziców nie interesowało się niemowlakiem.
Funkcjonariusze natychmiast wezwali pogotowie ratunkowe, które przewiozło dziecko do szpitala. Wszystko wskazuje na to, że z kolei matka dziecka piła alkohol mimo faktu, że karmiła swoją córeczkę piersią. W chwili zatrzymania miała1,5 promila alkoholu we krwi. Jej konkubent, ojciec małej Mai, był bardzo agresywny, próbował nawet okaleczyć się. Został umieszczony w izbie wytrzeźwień.
Zgromadzone przez funkcjonariuszy materiały sprawy ewidentnie wkazywały, że rodzice dopuścili się przestępstwa narażenia dziecka na utratę zdrowia i życia. Takie właśnie zarzuty przedstawili śledczy Małgorzacie G. i Pawłowi B., kiedy ci wytrzeźwieli.
ak, jw
