Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Odzyskano skradzione dzieła sztuki

Data publikacji 09.02.2012

Policjanci wydziału kryminalnego stołecznej policji odzyskali obrazy autorstwa Marii Guntner. Dzieła figurowały jako skradzione w wykazie zabytków. Obrazy odnaleziono ukryte w komórce domu przy ulicy Kawęczyńskiej w Warszawie. Do kradzieży obrazów przyznał się przebywający obecnie w areszcie śledczym Jakub O. 37-latek został zatrzymany przez kryminalnych w październiku ubiegłego roku.

Kryminalni z komendy stołecznej policji wpadli na trop obrazów Marii Guntner, które były zarejestrowane w krajowym wykazie zabytków jako skradzione. Pozyskane informacje doprowadziły policjantów do komórki w domu przy ulicy Kawęczyńskiej w Warszawie. W środku kryminalni znaleźli kilka pakunków. Na miejsce wezwano technika z laboratorium kryminalistycznego KSP. Po rozpakowaniu paczek okazało się, że w środku znajdują się poszukiwane przez policję dzieła sztuki.

Odzyskane obrazy to portret kobiety, portret mężczyzny, pejzaż i portret mężczyzny górala – hucuła. Obrazy zostały utracone w wyniku kradzieży z włamaniem do mieszkania na warszawskim Mokotowie. Do ich kradzieży przyznał się 37-letni Jakub O. Mężczyzna przebywa obecnie w areszcie śledczym. Został zatrzymany przez kryminalnych pod koniec października zeszłego roku, gdy policjanci rozbili grupę włamywaczy.

Przypominamy.

Tuż przed zbliżającym się Świętem Zmarłych policjanci wydziału kryminalnego stołecznej policji rozbili trzyosobową grupę przestępczą zajmującą się włamaniami do mieszkań w Warszawie i okolicznych powiatach. 32-letni Dariusz P., 41-letni Piotr D. i 37-letni Jakub O. zwykle znikali z łupem, zanim ktokolwiek ich dostrzegł. Tym razem mieli pecha. Wpadli w ręce Policji, gdy tuż po włamaniu do mieszkania w Mińsku Mazowieckim. Okazało się też, że tego dnia włamali się jeszcze do 2 innych mieszkań: w Mińsku i Siedlcach. Policjanci odzyskali wszystkie zrabowane tego dnia przedmioty oraz zabezpieczyli inne rzeczy pochodzące prawdopodobnie z włamań. Mężczyźni usłyszeli zarzuty, a sąd zdecydował o ich trzymiesięcznym aresztowaniu.

Z policyjnych ustaleń wynikało, że sprawcy zwykle włamywali się około południa. Dwóch z nich wchodziło do środka, a jeden pozostawał na zewnątrz. Wykorzystując nieobecność domowników kradli wszystko, co stanowić mogło wartość. Rabowali biżuterię, pieniądze, sprzęt rtv, a nawet klasery z numizmatami, czy zegarki. Działali szybko, znikali, zanim ktokolwiek się zorientował.

Podczas sprawdzeń wyszło na jaw, że mężczyźni są znani policji, dwóch z nich było karanych w warunkach recydywy. Obaj opuścili w zeszłym roku zakłady karne. Jeden z nich odbył karę za kradzież z włamaniem, drugi za rozbój.

mm


Film w formacie nieobsługiwanym przez odtwarzacz. Pobierz plik (format flv - rozmiar 6.48 MB)

Powrót na górę strony