Kolejny stalker w rękach policji
Policjanci z Białołęki zatrzymali stalkera. Miał niemal dwa promile alkoholu we krwi. 29 – letni Piotr S. w ataku złości nękał dziewczynę, która od niego odeszła. Najpierw smsami, a potem zniszcząc jej samochód. Usłyszał zarzut stalkingu i zniszczenia mienia. Za stalking grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, a za niszczenie mienia do 5.
Około 17tej policjanci z Białołęki dostali zgłoszenie o pijanym wandalu, który przy ulicy Skarbka z Gór niszczył Nissana Primerę. Obrywał lusterka, wycieraczki i kopał w karoserię. Po wylegitymowaniu okazało się, że był nim 29 – letni Piotr S. Miał prawie dwa promile alkoholu we krwi. Okazało się także, że właścicielka zniszczonego auta znała sprawcę. Była z nim w związku około 9 lat.
Kobieta zeznała w komisariacie przy Myśliborskiej, że pod koniec stycznia rozstała się z Piotrem S. Od tej chwili nie zaznała spokoju. Mężczyzna ciągle dzwonił do niej i wysyłał obraźliwe smsy. Groził pozbawieniem życia. Innym razem wybiciem zębów. Nachodził ją w domu.
29 – letni Piotr S. usłyszał zarzut stalkingu i zniszczenia mienia na kwotę 1000 złotych. Za stalking grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, a za niszczenie mienia do 5.
ac/mb
