Kradli pieniądze z kart
Założyli firmę, tylko po to, by mieć rachunek i wynająć terminal. Następnie od zaprzyjaźnionej z nimi pracownicy pizzerii otrzymywali kopie wydruków transakcji zrealizowanych w lokalu. Wykorzystując zdobyte w ten sposób dane, przelewali pieniądze, niczego nieświadomych właścicieli kart, na konto firmy. Sprawa wyszła na jaw, gdy do banków zaczęli się zgłaszać oszukani klienci. Zatrzymano trzech założycieli firmy oraz pracownicę pizzerii. Policjanci z Pruszkowa sprawdzają teraz, ile osób oszukano i na jaką kwotę.
Jak wynika z policyjnych ustaleń, trzech młodych mężczyzn w wieku od 20 do 28 lat założyło firmę, prowadzącą usługi transportowe. Wszystko po to, by otworzyć firmowy rachunek bankowy i podpisać umowę na wynajem terminala do obsługi kart. Dysponując tym wszystkim przekonali pracownicę pizzerii w Pruszkowie, aby ta kopie wydruków z transakcji realizowanych przez klientów przekazywała zainteresowanym mężczyznom. Ci następnie, wykorzystując swój terminal, przelewali z rachunków niczego nieświadomych właścicieli kart, pieniądze na konto firmy. Korzystając ze swojej karty, wypłacali przelane pieniądze.
Dotychczas zgłosiło do Policji 10 oszukanych właścicieli kart. Swoje straty szacują na 40 tys. złotych. Prowadzący sprawę podejrzewają jednak, że poszkodowanych może być nawet 60 osób. Wiadomo też, że sprawcy działali nie tylko w Pruszkowie. Policjanci sprawdzają, ile podejrzanych transakcji przeprowadzili na terenie kraju.
Zatrzymano zarówno trzech mężczyzn, którzy stworzyli fikcyjną firmę, jak i pracownicę pizzerii, która pomagała im w przestępczym procederze. 19-letnia Dagmara P. i trzech mężczyzn usłyszeli już zarzuty. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie wobec zatrzymanych mężczyzn, pracownica pizzerii natomiast jest pod policyjnym dozorem.
Sprawa jest rozwojowa. Prowadzący postępowanie planują kolejne zatrzymania.
ak