Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Od czapki do tragedii

Data publikacji 21.12.2011

Najpierw razem pili alkohol. Potem doszło między nimi do kłótni o czapkę. Następstwem było uderzenie butelką pokrzywdzonego w głowę. 30-latek został zatrzymany przez policjantów z Bemowa pod zarzutem ciężkiego uszkodzenia ciała ze skutkiem śmiertelnym. W prokuraturze Jacek M. usłyszał zarzuty karne, a sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

W niedzielny poranek tuż przed 5 rano policjanci z Bemowa zostali powiadomieni, że w jednym z mieszkań w rejonie doszło do poważnego zdarzenia. Z relacji świadków wynikało, że dwaj mężczyźni najpierw pili wspólnie alkohol. Gdy zabrakło trunku jeden z nich poszedł do sklepu zostawiając w mieszkaniu czapkę. Kiedy wrócił z powrotem był bardzo agresywny. Krzyczał, że 57-latek ukradł mu nakrycie głowy i zegarek. W ataku złości połamał krzesło i zrzucił telewizor. W czasie awantury chwycił za butelkę po piwie i uderzył nią pokrzywdzonego. Po całym zajściu wyszedł z mieszkania. Nad ranem nieżyjącego 57-latka znalazł znajomy i o wszystkim powiadomił policję.

Dalsze czynności w sprawie wykonywali kryminalni z warszawskiej Woli. Szybko ustalili personalia sprawcy. Jacek M. został zatrzymany w mieszkaniu.

Prokurator przedstawił 30-latkowi zarzuty ciężkiego uszkodzenia ciała, którego następstwem byłą śmierć człowieka. Wczoraj sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Za ten czyn grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

krp4, mm


Film w formacie nieobsługiwanym przez odtwarzacz. Pobierz plik (format flv - rozmiar 1.08 MB)

Powrót na górę strony