Chciała ,,odbić” chłopaka z rąk policjantów
Policjanci z Ochoty zatrzymali 25-letniego Roberta Z., który będąc pod wpływem alkoholu kierował pojazdem oraz metalowym narzędziem zniszczył samochód stojący na parkingu. Do policyjnego aresztu trafiła także 20-letnia Karolina W., jego dziewczyna, która przy użyciu siły postanowiła uwolnić z rąk funkcjonariuszy swojego chłopaka. Wkrótce ich sprawę rozpatrzy sąd.
Policjanci z Ochoty przed 1:00 w nocy zostali wezwani na ulicę Siemieńskiego. Z przekazanych informacji wynikało, że młody mężczyzna, który przyjechał hyundaiem zniszczył zaparkowany na chodniku samochód. Wybił przedni reflektor i uszkodził zderzak. Wartość uszkodzeń została oszacowana na ponad 2100 złotych.
Funkcjonariusze, znając rysopis mężczyzny, dosłownie kilka minut później zatrzymali Roberta Z. Mężczyzna był nietrzeźwy. W organizmie miał ponad promil alkoholu.
W trakcie przeprowadzania interwencji do radiowozu podeszła dziewczyna 25–latka. Kobieta nie mogła się pogodzić, że jej chłopak zostanie zabrany do policyjnej celi. Rzuciła się na interweniującą policjantkę, uderzając ją pięścią w twarz. Natychmiast został obezwładniona przez policjantów. Karolina W. z wynikiem ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie , spędziła noc w izbie wytrzeźwień.
Robert Z. usłyszał zarzut za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu i uszkodzenie mienia. Karolina W. odpowie natomiast za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy i zmuszanie ich do zaniechania czynności prawnej. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.
ak, ew

