Chcieli ukraść amstafa
Dwie kobiety i dwóch mężczyzn postanowiło odebrać właścicielowi psy, twierdząc, że przebywają one w złych warunkach. Mariusz P. wtargnął do mieszkania i zabrał 7-miesięcznego szczeniaka. 28-latek został zatrzymany przez mundurowych z Bielan. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a pies do właścicieli. Teraz grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Dwa dni temu do właściciela trzech szczeniaków zgłosiły się cztery osoby, które chciały jednego pieska. Właściciel oddał im psa. Kilka dni później te same osoby ponownie przyszły do właściciela psów. Stwierdziły, że dostały chorego psa, szczeniak był niedożywiony i przebywał w złych warunkach, chciały mu zabrać wszystkie psy. Pomiędzy właścicielem, a nieznanymi osobami doszło do szarpaniny . Mariusz P. wtargnął do mieszkania pokrzywdzonego i zabrał 7-miesięcznego psa rasy amstaf.
Pozostałe osoby próbowały złapać kolejnego szczeniaka, ale został im on odebrany przez domowników. Właściciele szczeniaków od razu powiadomili policję. Mundurowi błyskawicznie przyjechali pod wskazany adres. Przed blokiem zauważyli cztery osoby, które odpowiadały rysopisom podanym przez pokrzywdzonego.
Mundurowi zatrzymali dwóch mężczyzn i dwie kobiety. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu. Dochodzeniowcy będą teraz ustalać, jak i dlaczego doszło do tej kradzieży. Mariusz P. będzie odpowiadał za naruszenie miru domowego.
dt, eb