Zatrzymany na gorącym uczynku
Piastowscy policjanci zatrzymali włamywacza, który okradł jedno z mieszkań przy ul. Łukasińskiego. W kieszeniach 39-latka zostały znalezione zabrane przez niego pieniądze oraz biżuteria, a także narzędzia służące do przestępstwa. Tomaszowi J. grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Przed południem funkcjonariusze z Piastowa otrzymali operacyjną informację, że przestępcy upatrzyli sobie jedno z mieszkań. Aby sprawdzić uzyskane dane natychmiast udali się pod wskazany adres. Kiedy wchodzili po schodach zauważyli mężczyznę, który usiłował opuścić klatkę schodową. Policjanci postanowili go wylegitymować. Nie reagował na zadawane pytania, a gdy zauważył, że funkcjonariusze nie odpuszczą podjął nieudaną próbę ucieczki.
Policjanci zatrzymali mężczyznę, jednak ten konsekwentnie nie odzywał się. Po kontroli klatki schodowej mundurowi znaleźli mieszkanie, w którym drzwi były otwarte na całą szerokość i widać było, że ktoś je splądrował. Podczas sprawdzenia odzieży w kieszeniach zatrzymanego było prawie 4 tysiące złotych, pierścionek i zegarek. Rzeczy te okazały się własnością właścicielki okradzionego mieszkania. Poza tym mężczyzna miał przy sobie śrubokręt, rękawiczki, latarkę oraz fragment wkładki zamka do drzwi.
Dopiero w komendzie zatrzymany powiedział jak się nazywa. Okazało się, że Tomasz J. nie po raz pierwszy złamał prawo. Funkcjonariusze zabezpieczyli wszystkie ślady. Teraz sprawdzą, czy 39-latek ma na sumieniu inne włamania. Teraz czeka go przesłuchanie i zarzuty. Za czyn, którego się dopuścił grozi mu 10 lat więzienia.
ea/dn