Aktualności

Kolejni kierowcy przekroczyli dopuszczalną prędkość

Data publikacji 11.07.2025

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego KSP nieustannie dbają o bezpieczeństwo na warszawskich drogach. W ostatnich dniach funkcjonariusze nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w wideo rejestrator oraz przy użyciu laserowego miernika prędkości, zatrzymali kolejnych kierujących, którzy znacznie przekroczyli prędkość.

Pierwszy z zarejestrowanych przez wideorejestrator, kierujący motocyklem Suzuki przekroczył dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h. Za takie naruszenie został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł, otrzymał również 13 punktów oraz zatrzymano mu prawo jazdy. To poważne naruszenie, które nie tylko zagraża bezpieczeństwu kierowcy i innych uczestników ruchu, ale także skutkuje poważnymi konsekwencjami prawnymi.

Kierujący Audi  przekroczył dopuszczalną prędkość o ponad 60 km/h! Oprócz zatrzymania dokumentu oraz 14 punktów, nałożono na niego mandat w wysokości 4000 zł, z uwagi na RECYDYWĘ, tj. przekroczenie prędkości o ponad 30 km/h w ciągu 2 lat od poprzedniego takiego wykroczenia.

Przekraczanie dopuszczalnej prędkości to jedno z najczęstszych i najpoważniejszych wykroczeń, dlatego policjanci w codziennej służbie wykorzystują laserowe mierniki prędkości. Przekonali się o tym kolejni kierowcy, których „zmierzyli” funkcjonariusze i w tym przypadku również zatrzymali na 3 miesiące uprawnienia i nałożyli wysokie mandaty.

Kierowcy, którzy jeżdżą zbyt szybko, narażają siebie i innych na poważne obrażenia w wyniku zdarzeń drogowych, a w skrajnych przypadkach – na utratę życia. Ponadto, przekraczanie prędkości wpływa na dłuższy czas reakcji, trudności w panowaniu nad pojazdem i zwiększa ryzyko kolizji, zwłaszcza w obszarze zabudowanym, gdzie ruch jest bardziej intensywny, a piesi i rowerzyści często pojawiają się na drodze.

Zawsze jedź z dopuszczalną prędkością, dostosowaną do warunków panujących na drodze!

Film predkos___06_2025.mp4

Pobierz plik predkos___06_2025.mp4 (format mp4 - rozmiar 39.54 MB)

Powrót na górę strony