Jechał 161 km/h na ulicy Puławskiej. Prezent urodzinowy dla syna zakończył się mandatem i utratą prawa jazdy
W miniony weekend funkcjonariusze warszawskiej „drogówki” zatrzymali do kontroli kierującego Fordem, który na ulicy Puławskiej poruszał się z prędkością 161 km/h, gdzie ograniczenie wynosi 50 km/h! Mężczyzna tłumaczył, że samochód pożyczył od znajomego, a przejażdżka była urodzinowym prezentem dla syna. Nieodpowiedzialne zachowanie doprowadziło do utraty prawa jazdy, a z racji recydywy mandat wyniósł 5000 zł i 15 punktów.
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji w miniony weekend zatrzymali do kontroli kierującego fordem, który na ulicy Puławskiej przekroczył dopuszczalną prędkość o 111 km/h! Jechał aż 161 km/h, gdzie dopuszczalna prędkość na powyższej ulicy wynosi 50 km/h. Podczas kontroli mężczyzna tłumaczył funkcjonariuszom, że samochód pożyczył od znajomego, a przejażdżka była prezentem urodzinowym dla syna, który znajdował się w pojeździe.
Po sprawdzeniu w systemach policyjnych okazało się, że to nie pierwszy raz, kiedy kierowca dopuścił się takiego wykroczenia. W ciągu ostatnich dwóch lat był już karany za przekroczenie prędkości o ponad 30 km/h. Oznacza to, że popełnił wykroczenie w warunkach tzw. recydywy, co skutkowało nałożeniem przez funkcjonariuszy dwukrotnie większego mandatu – w tym przypadku aż 5000 zł, a do jego konta zostało dopisanych 15 punktów. Ponadto całe zdarzenie miało miejsce w obszarze zabudowanym, dlatego policjanci zatrzymali kierującemu prawo jazdy na okres 3 miesięcy.
Nieodpowiedzialne zachowanie kierującego mogło skończyć się tragicznie…Kierowanie pojazdem z prędkością ponad trzykrotnie wyższą niż dozwolona stwarza zagrożenie dla życia i zdrowia, nie tylko dla kierującego czy pasażerów, ale wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Apelujemy o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego !