Tragiczny wypadek w metrze
Wczoraj około godziny 6 rano 35-letni Tomasz L. „rzucił się” wprost pod nadjeżdżającą kolejkę metra. Maszynista nie miał szans uniknąć zderzenia. 35-latek poniósł śmierć na miejscu.
Około godz. 6 rano policjanci otrzymali informację o mężczyźnie, który na stacji metra „Wilanowska” z niewyjaśnionych dotychczas przyczyn wbiegł tuż przed czoło nadjeżdżającej kolejki. Przybyli na miejsce zdarzenia funkcjonariusze Służby Ochrony Metra oraz Komisariatu Policji Metra Warszawskiego natychmiast przystąpili do sprawdzenia funkcji życiowych mężczyzny i po stwierdzeniu ich braku podjęli próbę reanimacji. W trakcie tych czynności na miejsce przybyła załoga pogotowia ratunkowego, która kontynuowała reanimację, jednak mężczyzny nie udało się uratować.
Kolejki po torze w kierunku Młocin nie kursowały przez ponad dwie godziny. Ruch odbywał się wahadłowo, co w godzinach porannego szczytu wywołało dezorientację wśród pasażerów. Całkowite przywrócenie ruchu pasażerskiego nastąpiło około godz. 8.25 po wykonaniu wszystkich niezbędnych czynności przez Policję i Prokuratora.
Na podstawie zapisu z monitoringu przemysłowego Policja wykluczyła udział osób trzecich w przedmiotowym zdarzeniu. Trwają czynności wyjaśniające w sprawie.
/mk/