Aktualności - Archiwum
Rozmiar czcionki
-
Siedem razy zatrzymywany za kradzieże kieszonkowe
Kradł telefony komórkowe, portfele, dokumenty, pieniądze i karty płatnicze. 56-letni Henryk M. w ciągu ostatniego miesiąca był aż siedem razy zatrzymywany przez stołecznych wywiadowców. Działał najczęściej sam. Miejscem jego "pracy" były tramwaje. Poszkodowanymi byli najczęściej pasażerowie tramwajów kursujących przez Śródmieście i Ochotę. Mężczyzna nie zrezygnował ze swojej "działalności", mimo że po pierwszej kradzieży kieszonkowej został objęty dozorem policyjnym.
-
7 zatrzymanych za nielegalny handel
7 osób zatrzymanych, wśród nich Polak, Pakistańczyk, Ormianin, Gruzin i 3 obywatele Nigerii, do tego kilkanaście pirackich płyt DVD, kilkadziesiąt sztuk odzieży z zastrzeżonymi znakami towarowymi oraz kilkanaście kartonów papierosów bez polskich znaków akcyzy, oto wynik działań które przeprowadzili na terenie bazaru wokół dawnego Stadionu X-lecia policjanci ze stołecznych wydziałów do walki z przestępczością gospodarczą i wywiadowczo-patrolowego.
-
200 gramów amfetaminy
Był pasażerem daewoo matiza, w czasie kontroli drogowej, którą przeprowadzali stołeczni wywiadowcy cały czas kurczowo ściskał leżącą pod nogami reklamówkę. Był bardzo zdenerwowany. Funkcjonariusze szybko ustalili przyczyny dziwnego zachowania mężczyzny. Odpowiedź kryła się w foliowej siatce. 36-letni Grzegorz W. przewoził prawie 200 gramów amfetaminy. Funckjonariusze zatrzymali również obywatela Bułgarii, kóry posiadał przy sobie narkotyki i dwie kobiety, kótre dostarcały mu towar.
-
Złapany kieszonkowiec – dokumenty wróciły do właściciela
Funkcjonariusze stołecznego wywiadu po sprawnie przygotowanej zasadzce, zatrzymali dobrze znanego im kieszonkowca 44-letniego Janusza S. Złodziej wpadł w chwili, gdy okradł starszego mężczyznę podczas wsiadania do autobusu linii 162. Łupem kieszonkowca padł portfel z dokumentami, który został wyjęty z kieszeni spodni. Zatrzymanego przekazano dochodzeniowcom z północno praskiej komendy.
-
Trzecia wpadka doliniarza.
W tramwaju linii 23 na wysokości mostu Śląsko-Dąbrowskiego, policjanci z sekcji zwalczającej przestępczość kieszonkową, zatrzymali na gorącym uczynku „doliniarza". Złodziej był dobrze znany policyjnym wywiadowcom, w przeciągu dwóch ostatnich tygodni został on zatrzymany trzeci raz.
-
Wpadli tuż po kradzieży
Stołeczni wywiadowcy dokładnie śledzili każdy ruch dwóch mężczyzn. Obaj byli dobrze znani stróżom prawa, w przeszłości wielokrotnie zatrzymywani za kradzieże kieszonkowe. Tym razem również wpadli ręce funkcjonariuszy na gorącym uczynku. Okradli śpiąca w tramwaju kobietę. Cały łup w postaci gotówki, pieniędzy i torebki funkcjonariusze odzyskali. 44-letniemu Dariuszowi P. i 61-letniemu Ignacemu B. grozi do 5 lat więzienia.
-
Marihuana znaleziona w samochodzie
Policjanci z wywiadu zatrzymali samochód, samochód, którym poruszało się trzech młodych mężczyzn. Ich nerwowe zachowanie wskazywało na to, że mogą mieć coś na sumieniu. W samochodzie, w schowku policjanci znaleźli susz roślinny. Jedna z osób podróżująca tym samochodem przyznała się, że marihuana stanowi jego własność. Patryk W. trafił do policyjnego aresztu.
-
Cudzoziemcy odpowiedzą za posiadanie narkotyków
Stołeczni wywiadowcy zatrzymali dwóch obcokrajowców, którzy mieli przy sobie heroinę. Obywatel Czeczenii ukrył narkotyk w ustach. Jego kolega trzymał zawiniątko w dłoni. Obu zostaną przedstawione zarzuty posiadania środków odurzających. Grozi im do 3 lat pozbawienia wolności.
-
Pozostawiła psy w zamkniętym aucie
25-letnia mieszkanka Słupska przyjechała samochodem do Warszawy. Swoje auto z 7 psami w środku zostawiła w centrum miasta. Nie pozostawiła nawet uchylonego okna. Stołeczni wywiadowcy zaalarmowani przez przechodniów natychmiast interweniowali. Wezwani na miejsce pracownicy Straży dla Zwierząt w Polsce wycieńczone psy odwieźli do schroniska. Właścicielka zostanie przesłuchana. Najprawdopodobniej odpowie za naruszenie ustawy o ochronie zwierząt.
-
Pobili bez powodu.
Patrol mieszany w składzie policjant ze strażnikiem miejskim, w ramach akcji „Miasto-komunikacja” dokonał zatrzymania trzech sprawców pobicia. Załoga patrolując ciąg komunikacyjny na Al. Jerozolimskich zauważyła szamoczących się między sobą mężczyzn. Natychmiast podjęli w stosunku do nich interwencję. Okazało się, iż doszło tam do pobicia osoby przez trzech mężczyzn.
-
Zdemolowali autobus, bo kierowca nie pozwolił im pić…
Dwóch młodych mężczyzn zatrzymano w bezpośrednim pościgu, po tym jak zdemolowali autobus, i próbowali pobić kierowcę. Cała sytuacja zaczęła się od zwrócenia młodym mężczyznom przez kierowcę uwagi, że w autobusie nie można spożywać alkoholu. Agresorzy najpierw wybili boczną szybę a następnie uszkodzili zamek w drzwiach od kabiny kierowcy, aby się do niego dostać.
-
Ponowne zatrzymanie tego samego kieszonkowca.
Minęły raptem dwa dni i znów policjanci z Sekcji zwalczającej kradzieże kieszonkowe, zatrzymali na gorącym uczynku 56-letniego Henryka M. Tym razem skradł telefon komórkowy jednemu z pasażerów w tramwaju linii 23. Kieszonkowiec wykorzystując panujący tam tłok wyjął ofierze coś z kieszeni kurtki. U zatrzymanego Henryka M. policjanci ujawnili telefon, który okradziony mężczyzna rozpoznał jako swoją własność. Wartość telefonu to 100 zł. Z uwagi, iż czyn kwalifikował się na wykroczenie, złodziej został ukarany mandatem karnym w wysokości 200 zł.