Kierowca PKS na podwójnym gazie…
Wracający po służbie do domu policjant z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego KSP, zapobiegł być może wielkiej tragedii, uniemożliwiając dalszą jazdę nietrzeźwemu kierowcy autobusu PKS.
Na przystanku, przy Al. Lotników, wsiadł kolejny pasażer, który kupował u kierowcy bilet. W momencie wydawania reszty 50-letniemu Marianowi B., niefortunnie rozsypał się na podłogę bilon. Jak okazało się, kierujący miał duże problemy, by je podnieść, co wzbudziło podejrzenie policjanta. Kiedy podszedł do kierowcy, zaczął z nim rozmawiać już nie miał żadnych wątpliwości, o stanie jego trzeźwości. Na miejsce została wezwana załoga mundurowa z KRP Warszawa II, która przeprowadziła badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu - wynik badania 2,3 promila. W związku z uzyskanym wynikiem, kierujący zakończył kurs a także stracił prawo jazdy.
ez/ms