Skradła biżuterię w Łodzi, wpadła w W-wie.
Data publikacji 09.07.2010
Stołeczni wywiadowcy dzięki informacjom od sprzedawców jednej z sieci jubilerskich, zatrzymali 40- letnią Annę K. Z uzyskanych informacji wynikało, iż kobieta tydzień temu w Łodzi skradła biżuterię na sumę ok. 10 tys. zł. Rozpoznała ją pracownica poszkodowanej sieci, gdy pojawiła się w salonie biżuterii w Warszawie. Ujęta złodziejka sama opowiedziała innych swych kradzieżach.
Dodatkowo policjanci dowiedzieli się od zatrzymanej, że ok. trzy tygodnie wstecz okradła już sklep, w którym teraz została zatrzymana na sumę ok. 500 zł. Za chwilę przypomniała sobie, że w Warszawie w innym sklepie należącym do tej samej sieci, udało się jej skraść biżuterię na sumę 900 zł. Pamięć zaczęła zawodzić, padło zdanie o jeszcze jednym sklepie, lecz złodziejka nie pamiętała co skradła.
Amatorka biżuterii trafiła do policyjnego aresztu, tam będzie oczekiwać na decyzję prokuratora. Może przypomni sobie coś jeszcze?

